Zakończyliśmy z przytupem letnią edycję w Warszawie

Zakończyliśmy z przytupem i rekordem frekwencji letnią edycję w Warszawie

Ależ ten czas leci. W naszym przypadku biegnie. Ani się obejrzeliśmy i dziś zakończyliśmy letnią edycję SportGeneracji. Zakończyliśmy z przytupem i rekordem frekwencji w Warszawie. W Warszawie razem z nami było ponad 1200 dzieci ze stolicy i okolic.

wawa1

Wrzawę z lekkoatletycznego stadionu AWF-u było słychać zaraz po przekroczeniu bramy uczelni. Im bliżej bieżni tym rejwach był większy. Nic dziwnego. Jeden start gonił drugi, na scenie bez przerwy coś się działo. Konferansjerzy starali się zapanować nad dziećmi i między biegami w ciekawy sposób organizować im czas. Udało się. Najbardziej podobały się pokazy taneczne odważnych i uzdolnionych dziewczynek.

Biegano jak zwykle w Waterr Run-ie, w sprintach, sztafetach i na 200 metrów. No i ten ostatni dystans wzięliśmy na tapetę rozmawiając z 11 letnim Karolem Stankiewiczem. Rozmowa miała niespodziewany finał:

– Karol biegasz tylko na takich imprezach?

– Nie tylko.

– Kiedy jeszcze?

– Czasami do szkoły, gdy za późno wyjdę z domu i boję się, że się spóźnię.

– To wtedy muisz biegać z plecakiem.

– Tak, trochę mi przeszkadza.

– Daleko masz do szkoły?

– Daleko, dlatego lubię dłuższe biegi.

– Pewnie dlatego wybrałeś start na 200 metrów?

– No właśnie dlatego.

– To pewnie świetnie wypadłeś, które miejsce zająłeś?

– Przedostatnie.

wawa2

Tak to właśnie bywa na imprezach SportGeneracji? Nudy nie ma. Uśmiać też się można, a najważniejsze jest to, że dzieciaki się ruszają. Potwierdza to jeden z organizatorów Grzegorz Jarek. – Sport Generacja ma między innymi pokazać dzieciom czym jest sportowa rywalizacja. Rywalizacja zdrowa rzecz jasna. Wszyscy dostają medale, nie ma przegranych, ale z drugiej strony dzieciaki wiedzą, że ktoś biega od nich szybciej albo wolniej. Ci wolniejsi będą chcieli się poprawić, ci lepsi nie dać się dogonić. Na to liczymy i w dalszej perspektywie wierzymy, że część z nich zajmie się sportem, choćby amatorsko. Trenerskim okiem stwierdzam zaś po raz kolejny, że polskie dzieci mają mnóstwo sportowego talentu i obalam mit, że jadłospis większości składa się z chipsów i przesłodzonych napojów – zakończył.

wawa3

My też kończymy, czy raczej robimy wakacyjną przerwę. Kolejne imprezy pod szyldem SportGeneracji we wrześniu !